wtorek, 7 maja 2013

Pamiętnik Aiko

   I dzień w nowej szkole.


 Otóż dzisiaj po raz pierwszy poszłam do nowej szkoły - Akademii Prawdziwego Krzyża. Z powodu zmiany pracy przez mamę, musiałyśmy się przeprowadzić. Ze zmianą miejsca pobytu musiałam zmienić i szkołę. Żal mi było zostawiać kolegów i koleżanki, ale wiedziałam, że jeszcze kiedyś na pewno odwiedzę rodzinne miasto, poza tym obiecała mi to mama. 
  Przejdę bardziej do tematu. Gdy zwiedzałam dziś szkolne korytarze, czułam się bardzo samotna. Ktoś jednak dostrzegł mnie pośród tłumu i zagadał :
- Cześć, jesteś tu nowa, mam rację? - zapytał chłopak z granatową czupryną, niebieskimi oczami i dziwnie długimi uszami i zębami. Mi jednak wydał się uroczy ♥. Uśmiechał się, więc i ja się rozchmurzyłam.
- Tak, dzisiaj jest mój pierwszy dzień. Jak masz na imię?
- Okumura Rin - powiedział - A ty?
- Egami Aiko.
- Ładnie - stwierdził
- Dzięki. Mam takie pytanko... wiesz, słyszałam, że odbywają się tu zajęcia dla przyszłych egzorcystów. To tylko taka plotka czy prawda?
- Prawda. Ja na przykład chodzę na te zajęcia. A co? Chcesz się zapisać?
- O tak! To moje marzenie - odpowiedziałam. W istocie. Zawsze skrycie o tym marzyłam.
- To fantastycznie! - ucieszył się - gdy zadzwoni dzwonek zaprowadzę cię do klasy.
- Dobrze, dziękuje☺.
- Nie ma za co. Zwiedziłaś już całą szkołę?
- Nie, jeszcze nie całą. Oprowadzisz mnie?
- Jasne. - i zaczęliśmy zwiedzanie. Po drodze natrafiliśmy na kilku przyjaciół Rina m.in. Bon'a, Shime i Konekomaru . Chłopak przedstawił mnie im i opowiedział o tym, że dołączę do grupy młodych exwire. Dzięki nim było mi coraz łatwiej zapomnieć o starej szkole. Byłam i jestem bardzo szczęśliwa.
  Wreszcie zadzwonił dzwonek. "Mają tu długie przerwy" - przemknęło mi przez myśl. "Jednak czuję, że nie będę się z nimi nudziła". Podeszliśmy do jakiś przypadkowych drzwi, a Rin otworzył je specjalnym kluczem.
- Wow! A byłam pewna, ze jeszcze przed chwilą był tu schowek na miotły!
- Owszem był. - odezwał się Bon - ale dzięki temu kluczowi jakiekolwiek drzwi otworzysz, znajdziesz się na tym korytarzu - tu wskazał głową na wnętrze "schowka". -  Ty pewnie dziś też taki dostaniesz - dodał.
- Super. - ucieszyłam się. Ruszyliśmy naprzód poprzez ciemny korytarz. Doszliśmy do końca. Ku zdziwieniu wszystkich obecnych, nauczyciel jeszcze się nie pojawił. Natomiast pod salą zastaliśmy siedzące dziewczyny. Nie znałam ich jeszcze.
- Hej dziewczyny! - zawołał do nich Rin. - To Aiko. Jest tu nowa i ma taką samą "pasję" jak my.
Aiko - zwrócił się do mnie - to są Shiemi, Paku i .Izumo.
- Cześć - powiedziały cicho i zaczęły szeptać między sobą. Było to trochę niezręczne. Dlatego wolę spędzać więcej wolnego czasu z chłopakami.
- Hej -odpowiedziałam. Więcej nie rozmawiałyśmy.
  Staliśmy tak przed pustą, acz zamkniętą salą, gdy gdzieś na początku rozległy się czyjeś kroki. To był nasz profesor.
- Witajcie. - zwrócił się do nas - Wybaczcie mi to małe spóźnienie. W północnym skrzydle zjawił się  demon. Nie był groźny, ale trzeba go było stamtąd usunąć. Wchodźcie - powiedział i otworzył drzwi.
- O! a ty... - zwrócił się do mnie. Zmieszałam się lekko. Rin najwyraźniej to zauważył, bo odpowiedział za mnie:
- To jest Egami Aiko. Jest nowa w szkole i zdecydowała zapisać się na zajęcia.
- Dobrze. Jestem Yukio Okumura, nauczyciel. Na pewno chcesz brać udział w zajęciach?
- Tak odpowiedziałam cicho, acz stanowczo.
- Zatem proszę - powiedział i podał mi klucz. Taki sam jak miał tu każdy każdy z grupy.
- Dziękuję.
- Czy Rin przekazał ci informacje o godzinach lekcyjnych?
- Tak. Wszystko mi powiedział. - odpowiedziałam.
- Skoro tak,  to to już chyba wszystko... zapraszam do klasy. - Po tych słowach skierowałam się do owego pomieszczenia lekcyjnego za Rin'em, którego spytałam szeptem :
- Z kim siedzisz?
- Z Shiemi. Ale mogę usiąść z tobą.
- A czy ona...
- Myślę, że się nie obrazi - odpowiedział i uśmiechną się. Usiedliśmy zatem razem w czwartej ławce od ściany.
- Rin... - zawołała cicho Shiemi. "Chyba jednak zrobiło jej się przykro" - pomyślałam. Rin jednak nie zwrócił na nią najmniejszej uwagi...
•••
  Po zajęciach dodatkowych Yukio poprosił, abym jeszcze chwile została. Nie wiedziałam o co mu chodzi.
- Poczekam przed salą - powiedział Rin i wyszedł z klasy. Oprócz nas nie było już nikogo.
- Chciałbym zwrócić uwagę na to, że doszłaś do Akademii Prawdziwego Krzyża prawie w środku roku...mam nadzieję, że poradzisz sobie z innymi lekcjami, ale jeśli chcesz chodzić na zajęcia dodatkowe...musisz po prostu przyłożyć się do nauki. - zakończył.
- Dobrze.
- A więc... w jakim kierunku chcesz dalej się uczyć?
- Słucham? - nie rozumiałam co mówi.
- Rozróżniamy pięć specjalizacji : 
1. Rycerz - walczy mieczem.
2. Dragon - jego specjalnością jest broń ciężka, np: pistolet.
3. Treser - przywołuje i kontroluje demony.
4.Aria - podczas walki recytuje biblię i święte sanskrypty, a dokładniej "śmiertelne wiersze", które są słabymi punktami demonów.
5. Doktor -  jego zadaniem jest leczenie i opatrywanie rannych członków drużyny.
 musisz coś sobie wybrać.
- eee no to... uważam, że sprawdziłabym, się jako... Rycerz. - powiedziałam. Gdy byłam młodsza chodziłam na zajęcia z szermierki. To tam nauczyłam posługiwać się tego typu bronią.
- Dobrze. Poza tym jeszcze jedno. Powinnaś wybrać sobie kogoś kto będzie dawać ci korepetycje.





1 komentarz:

  1. jesteś tu nowa, ja się rozchmurzyłam.- to ona?????????? WOW

    OdpowiedzUsuń